|
Ostatni kryzys gospodarczy uwidocznił się w wielu dziedzinach życia społeczeństwa i chociaż najbardziej widoczny był w bankowości, to jeśli chodzi o budownictwo, nie był wcale łagodniejszy. Szczególnie budownictwo mieszkaniowe załamało się z końcem 2008 roku i jeszcze kryzys trwał w przeważającym okresie 2009 roku. Na rynku sprzedaży nowych mieszkań nastąpiło załamanie i spółki deweloperskie przeżywały i dalej przeżywają poważne dylematy inwestycyjne. Ceny mieszkań obniżono radykalnie, a pomimo tego chętnych jak na lekarstwo. W prasie ukazywały się dramatyczne ogłoszenia : „nowe mieszkania Warszawa , świetna zlokalizowanie, z rabatem do 25%”. Tak samo było w innych aglomeracjach Polski, a mimo to sytuacja nie ulegała poprawie. Korporacji deweloperskie na skraju bankructw. Dopiero poprawa na rynku kredytów, ich większa przystępność w drugim kwartale 2009 roku, dały pewien oddech zarówno inwestorom bezpośrednim, jak także kontrahentom końcowym, kupującym nowe lokale. Jednakowo było na wtórnym rynku mieszkaniowym, gdzie brak zainteresowania i brak kontrahentów, był spowodowany trudnościami w otrzymaniu kredytu.
|
|