|
Jak nie kupić złomu na kołach??? Na dzień dzisiejszy zarówno zakup dobrego samochodu używanego jak również sprzedaż swojego to prawdziwa sztuka. W dzungli rynku stworzonej przez zawodowych handlarzy, którzy często sprzedają "wypicowany" złom bardzo trudno jest zakupić samochód w dobrym stanie technicznym, którego historia przekazana przez sprzedającego będzie zgodna z jego faktyczną historią. Kupno samochodu używanego w komisie samochodowym to już prawie że rosyjska ruletka. W większości wypadków stoją tam wystawione totalne złomy, w pewnych przypadkach pospawane z dwóch samochodów powypadkowych których misją jest się dobrze sprzedać (tzn. przynieść handlarzowi jak największy zysk). Nowy błyszczący lakier, doskonale wyczyszczone wnętrze, czysta komora silnika i silnik błyszczący się jak nówka z salonu , a oprócz tego zapewnienia sprzedawcy o bezwypadkowej przeszłości pojazdu, niskim przebiegu (w Niemczech jeździł nim dziadek) powinny co najmniej wzbudzić naszą czujność a nawet natychmiastowe opuszczenie takiego komisu. Nie wierzmy w bajki, że samochód w swietnym stanie Niemiec sprzeda za grosze polskiemu handlarzowi. Daltego warto rozejrzeć się po rodzimym rynku wtórnym i kupić samochód (przykładowo na aukcji internetowej) od posiadacza, który nim jeździł i o niego dbał. Jednak wręcz w takiej sytuacji trzeba zachować czujność.
|
|